• Wpisów:2
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 18:42
  • Licznik odwiedzin:967 / 2187 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Podobno kiedy masz coś zaplanowane, to to się zwykle udaje .U mnie to chyba działa. xD
Biorąc pod uwagę to,że mam na coś czas,wiem kiedy coś mogę, a kiedy powinnam to przełożyć.
W podstawówce miałam taki plan ! Zawsze mnie to motywowało do działania. Udawało mi się .
Dlatego napisałam sobie następny,lepszy .Dodatkowo mój
własny,że tak powiem "kodeks".


Poniedziałek

*6 : 50 = 5 minut na uda, 2 minuty na brzuch,rozciąganie typu sznurek
*16 : 00 = 10 minut na uda,2 minuty na brzuch
*16 : 30 = 30 miny biegu
*18: 10 = 30 minut tańca,2 minuty na brzuch
*20 : 00 = 20 przysiadów, 10 pół-przysiadów, 1 minuta rowerku, 5 pompek

Wtorek

*6 : 50 = 5 minut na uda, 2 minuty na brzuch,rozciąganie typu sznurek
*16 : 00 = 10 minut na uda,2 minuty na brzuch, 10 minut na łydki
*16 : 30 = 30 miny biegu
*18: 10 = 30 minut skakania na skakance,2 minuty na brzuch
*20 : 00 = 20 przysiadów, 10 pół-przysiadów, 1 minuta rowerku, 5 pompek

Środa

*6 : 50 = 5 minut na uda, 2 minuty na brzuch,rozciąganie typu sznurek
*16 : 00 = 10 minut na uda,2 minuty na brzuch
*16 : 30 = 30 miny biegu
*18: 10 = 30 minut tańca,2 minuty na brzuch
*20 : 00 = 21 przysiadów, 11 pół-przysiadów, 1.10 minuta rowerku, 6 pompek

Czwartek

*6 : 50 = 5 minut na uda, 2 minuty na brzuch,rozciąganie typu sznurek
*16 : 00 = 10 minut na uda,2 minuty na brzuch, 5 minut na talie
*16 : 30 = 30 miny biegu
*18: 10 = 30 minut skakania na skakance,2 minuty na brzuch
*20 : 00 = 21 przysiadów, 11 pół-przysiadów, 1.10 minuta rowerku, 6 pompek

Piątek

*6 : 50 = 5 minut na uda, 2 minuty na brzuch,rozciąganie typu sznurek
*16 : 00 = 10 minut na uda,2 minuty na brzuch
*16 : 30 = 30 miny biegu
*18: 10 = 30 minut tańca,2 minuty na brzuch
*20 : 00 = 22 przysiady, 12 pół-przysiadów, 1.20 minuta rowerku, 7 pompek

Sobota


*6 : 50 = 5 minut na uda, 2 minuty na brzuch,rozciąganie typu sznurek
*16 : 00 = 10 minut na uda,2 minuty na brzuch, 5 minut na talie
*16 : 30 = 30 miny biegu
*18: 10 = 30 minut skakania na skakance,2 minuty na brzuch
*20 : 00 = 22 przysiady, 12 pół-przysiadów, 1.20 minuta rowerku, 7 pompek

Niedziela

*6 : 50 = 5 minut na uda, 2 minuty na brzuch,rozciąganie typu sznurek
*16 : 00 = 10 minut na uda,2 minuty na brzuch, 10 minut na łydki
*16 : 30 = 30 miny biegu
*18: 10 = 30 minut tańca,2 minuty na brzuch
*20 : 00 = 25 przysiadów, 20 pół-przysiadów, 2 minuty rowerku, 10 pompek

ZAKAZY :
1. Żadnych słodyczy
2.Żadnych fast foodów
3.Żadnych gazowanych napoi
4.Żadnego jedzenia 3 godziny przed snem, tzn. ok. 20 ostatni posiłek
5.Nie wolno ci zwątpić.
6.Nie wolno ci przebywać zbyt długo bez ruchu
7.Nie wolno ci jeść za dużo oraz używaj soli i cukru
8.Nie możesz dać ponieść się niecierpliwości
9.Nie możesz nie ćwiczyć
10.Nie możesz tracić motywacji

NAKAZY :
1.Codziennie pij zieloną herbatę
2.Codziennie jedz chociaż jeden owoc
3.Codziennie przyjmuj 2 litry napojów
4.Codziennie uprawiaj jakieś ćwiczenia,sport
5.Musisz jeść warzywa
6.Musisz jeść 5 posiłków dziennie
7.Musisz spożywać węglowodany na śniadanie,białko na kolacje
8.Powinnaś myśleć pozytywnie
9.Powinnaś świętować sukcesy
10.Powinnaś nie przejmować się porażkami,dać sobie czas


Od jutra zaczynam . Co myślicie ?
Wydrukuje sobie i powiesze koło biurka !
Będzie dobrze. Początki zawsze są trudne,ale opłaca się trochę pomęczyć dla takiego ciałka.*o*

Szkoda,ze mi się bateria w wadze wyczerpała. -,-
Jak myślicie ile w tydzień moge na tym schudnąć ?Nie wiem dokładnie z jaką wagą zaczynam,ale trudno. Ważne z jaką skończe .
Jutro wymiary,wrażenia,ambicje.
Chudego laski .
  • awatar Anonimowa Marzycielka: Powodzenia . :D Ten brzuszek cudny, przydał by sie taki ;)
  • awatar grubaszek.: bez słodyczy trudno Ci będzie, weź sobie chociaż czasem lizaka czupa czupsa xd (40kcal ma jeden)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hmm ... jak zacząć ?
Mówcie mi Ania .
Powiedzmy,że zachowuje się na 13 lat,wyglądam na 15, a mam 14. Kilka razy chciałam się odchudzać, ale nie wychodzi mi. Głównym powodem był szpital,przez tydzień się nie ruszałam i straciłam zapał,motywacje i ducha do walki.
Nie chciałam wracać do treningów. Byłam zwolniona z w-f-u na 2 tygodnie więc straciłam też szybko kondycje przez miesiąc nic nie robienia.

Szczerze ? Nadal jestem trochę leniwa.
Ale ... Ehh . Opowiem od początku.Gdy tylko wkroczyłam klasą do gimnazjum zakochał się we mnie cud nie chłopak. Przystojny,wrażliwy,wysportowany,zabawny.
Jedyną wadą było to,że był *zbyt* wrażliwy kiedy coś szło nie po jego myśli.
Flirtowaliśmy, nawet przymierzał się do tego żeby poprosić mnie o chodzenie,ale dowiedziałam się,że moja druga przyjaciółka jeszcze się w nim kocha.
Więc ... powiedziałam,że go nie lubię. Głupie prawda ? Wiem to. Totalnie idiotyczne...

Było dobrze, na początku tylko się porzucał,powrzeszczał,popsuł mi opaskę . -,-
A potem spokój, tak jakby .
Zakochałam się w innym, ale zrezygnowałam dla niego dla bliskiej kumpeli. Zerwali po 2 tygodniach zaczął pisać. Powiedziałam jej o swoich uczuciach kiedy zachciało mi się czegoś więcęj.Powiedziała,że nic do niego nie czuje moge śmiało działać, kilkanaście dni później znowu byli razem . Wbiła mi nóż w plecy.
Niedawno znowu zaczął mi się podobać chłopak z początku szkoły . Cholera, może powiem mu jutro albo pojutrze czemu byłam taka nie miła ? Nie jestem pewna.

Wiem,że chce się dla niego trochę zmienić.
Bo wiem,że on nadal mnie kocha. Jest z drugą bo chciał pokazać,że go to nie boli,żebym była zazdrosna. A ja znam prawdę.
*I być może będzie dobrze.*

Zamieszczę tutaj wpisy jak mi idzie . Oby było dobrze
  • awatar Anonimowa Marzycielka: Jak narazie świetny blog. ♥ Myślę, że powinnaś mu powiedzieć, jeszcze może coś z tego będzie. Dodasz do obserowanych.? Odwdzięcze sie. ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›